Pożegnanie z Beskidem Żywieckim: mglista Oźna i spacer śladami bajek w Bielsko-Białej
Pożegnanie z Beskidem Żywieckim upłynęło nam pod znakiem brodzenia w śniegu po kolana. Wykorzystując ostatnie chwile zimowej aury, zdobyliśmy Oźnę 952 m n.p.m., odkrywając po drodze urokliwe kapliczki i ślady lokalnej historii. Choć wiedzieliśmy, że tamtejsze schronisko ma akurat przerwę techniczną, sama wędrówka w białej ciszy była wystarczającą nagrodą. Nie zabrakło też powrotu do dzieciństwa podczas szalonych zjazdów na sankach tuż pod naszym domkiem. Całość wyjazdu zwieńczyliśmy spacerem po Bielsko-Białej, tropiąc legendarne postacie z bajek: Reksio, Baltazar Gąbka, Don Pedro i Smoka Wawelskiego.
Bendoszka Wielka 1144 m n.p.m. i Przegibek w Beskidzie Żywieckim – przyjemna i łatwa pętla na jeden dzień
Drugi dzień w Beskidzie Żywieckim przyniósł nam jeszcze więcej śniegu i niezapomnianych wrażeń. Postanowiliśmy zdobyć Bendoszkę Wielką (1144 m n.p.m.), startując z Rycerki Górnej Kolonii przez przytulne schronisko na Przełęczy Przegibek. Choć trasa miała być krótka, zimowe warunki i torowanie drogi w śniegu po pas znacząco wydłużyły naszą wędrówkę. Prawdziwe emocje wzbudziły jednak świeże ślady niedźwiedzia, które napotkaliśmy na nieprzetartym szlaku podczas zejścia…
Wielka Racza do Diademu Polskich Gór – najszybszy i najkrótszy szlak z Rycerki Górnej
Szukasz pomysłu na szybki i konkretny wypad w Beskid Żywiecki? Wielka Racza 1236 m n.p.m. to obowiązkowy punkt na liście każdego zdobywcy Diademu Polskich Gór, a szlak z Rycerki Górnej to najkrótszy sposób na jej zdobycie. Nasza ostatnia wyprawa udowodniła, że wiosna w górach potrafi zaskoczyć prawdziwie zimową aurą i 40-centymetrową warstwą śniegu. Mimo braku rozległych panoram, mglisty klimat i zasypane lasy stworzyły niesamowitą, niemal magiczną atmosferę. Po zdobyciu szczytu i krótkiej wizycie na platformie widokowej, ogrzaliśmy się w przytulnym schronisku PTTK, przybijając pamiątkowe pieczątki.…
Słonny Wierch N-W (zachód) z Lisznej – kolejny szczyt z Diademu Polskich Gór
Listopadowe Bieszczady potrafią zaskoczyć klimatem – mgłą snującą się między drzewami i ciszą, która wybrzmiewa mocniej niż na połoninach. Tym razem na zakończenie długiego weekendu wybraliśmy zachodni wierzchołek Słonnego Wierchu – spokojną, leśną propozycję idealną na dwugodzinny spacer. Bez spektakularnych panoram, za to z obeliskiem na szczycie i prawdziwie jesienną aurą. To kolejny punkt w ramach Diademu Polskich Gór i dowód na to, że nawet „niepozorne” wierzchołki mają swój urok. Jeśli lubisz krótkie trasy z klimatem i szukasz pomysłu na mniej oczywisty cel w Bieszczadach.
Połonina Caryńska – przejdź całą w kilka godzin! Z Brzegów Górnych do Ustrzyk Górnych
Jak przejść całą Połoninę Caryńską z Brzegów Górnych do Ustrzyk Górnych? W listopadowej scenerii, bez tłumów i bez pośpiechu, ruszyliśmy czerwonym szlakiem przez szeroką grań. Było trochę wiatru, umiarkowana widoczność i dokładnie tyle słońca, ile potrzeba do dobrej wędrówki. Po drodze czekały rozległe panoramy i jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w tej części Bieszczadów – naturalne serce widoczne ze zboczy. To trasa, którą spokojnie przejdziesz w kilka godzin, a widoki zostaną z Tobą na długo.
Jaworniki 909 m n.p.m. – szczyt do Diademu Polskich Gór w Bieszczadach
Jaworniki zdobyte, choć bardziej z obowiązku niż z górskiej pasji. Chociaż z drugiej strony każdy spacer jest fajny jak ma się przy sobie świetne towarzystwo! Deszcz, mgła, błoto i pusta trasa bez widoków – to było klasyczne „odhaczenie” punktu do Diademu Polskich Gór. Krótki spacer leśną drogą i szczyt, który nie zostaje w pamięci na długo. Idealny tylko dla kolekcjonerów odznak.
Pocztówki z Poznania – Poznań na starych widokówkach | Korona Poznania w kadrach sprzed lat!
Pocztówki z Poznania to małe kapsuły czasu, które pokazują miasto takim, jakim było kilkadziesiąt lat temu. Na widokówkach z lat 70. i 80. zobaczysz m.in. Stary Rynek, Ratusz i domki budnicze, Teatr Wielki, Święty Marcin oraz osiedla Piastowskie i Jagiellońskie. Ten wpis to podróż przez Poznań na starych widokówkach, zestawiająca dawne kadry z tym, co widzimy dziś. To także osobista historia niespodziewanego prezentu i odkrywania miasta na nowo.
Nasza wyprawa na Słonny Wierch S-E (wschód) – zdobyliśmy go do Diademu Polskich Gór!
Jeśli szukasz lekkiego startu w Bieszczadach, to szlak na Słonny Wierch – wschód – będzie idealny – choć potrafi zaskoczyć… błotem. To krótsza, spokojna trasa bez widokowych fajerwerków, ale za to z solidnymi punktami GOT i kolejnym zdobytym szczytem do Diademu Polskich Gór. Nasza wędrówka trwała dłużej niż planowaliśmy, bo miejscami trzeba było wręcz omijać leśne jeziorka błotne. Mimo tego było dużo śmiechu, przyjemnego leśnego klimatu i poczucia, że znów jesteśmy w górach. A dzień zakończyliśmy idealnie – zachodem słońca przy Ruinach Zamku Sobień.
Przeglądamy Mini Kroniki Korony Poznania!
Jakie ślady zostawiają zdobywcy Korony Poznania? W każdej skrzyneczce Korony Poznania czeka na Was mały notes – Mini Kronika, w której możecie zapisywać swoje myśli, rysować, żartować i zostawiać pozdrowienia dla kolejnych osób na szlaku. Zajrzałam do nich wszystkich i… naprawdę jest co oglądać! Sprawdźcie najciekawsze wpisy z ostatnich miesięcy!
Punkt widokowy w Górach Słonnych – panorama Bieszczad, której nie zapomnisz!
Odkryj punkt widokowy w Górach Słonnych, z którego rozpościera się zapierająca dech w piersiach panorama Bieszczad. Z tarasu zobaczysz najwyższe szczyty, piękne Połoniny i malownicze wioski. Idealne miejsce na krótki postój, odpoczynek i relaks pod wiatą lub krótka dawka informacji przy tablicach edukacyjnych i sensorycznych. Sprawdź, jak dojechać i co warto zobaczyć w drodze na Słonny Wierch!
Ruiny Zamku Sobień. Czy warto tam zajrzeć?
Po zdobyciu Słonnego Wierchu 668 m n.p.m. do Diademu Gór Polski postanowiliśmy przedłużyć górski dzień i zajrzeć na ruiny Zamku Sobień, gdzie zachód słońca potrafi totalnie oczarować. Choć sam zamek jest dziś w rozsypce i pełen archeologicznych wykopów, to widok na zakole Sanu wynagradza wszystko. To idealny przystanek po wymagającym szlaku – chwila oddechu, trochę historii i szczypta legendy o Czarnej Damie. Sobień może wygląda jak pobojowisko, ale ma w sobie coś, co przyciąga. A gdy prace się zakończą, będzie tu pięknie!
Naturalne Serce Bieszczadów na Połoninie Caryńskiej – natura zaskakuje pięknem!
Wędrując na Połoninę Caryńską od Brzegów Górnych trafiłam na coś, co totalnie mnie zaskoczyło – naturalne serce uformowane na stokach Działu. Natura poukładała drzewa tak idealnie, że kształt widać już po kilkudziesięciu minutach marszu czerwonym szlakiem. Choć tym razem pogoda była mglista, serce i tak przebijało się przez mleko, jakby samo chciało zostać zauważone. Najlepiej widać je z pierwszej kulminacji Caryńskiej, tej na 1236 m n.p.m. To jedno z tych bieszczadzkich odkryć, które po prostu trzeba zobaczyć na żywo.






















