W weekend spędzony w okolicach Tarnowa zwiedziliśmy ze znajomymi kilka naprawdę ciekawych zakątków. Było kolorowe Zalipie, był Tarnów szlakiem Maszkaronów i gotycki Kościół w Skrzyszowie, a na deser – Zamek w Melsztynie. Miejsce, które dopiero odzyskuje dawny blask, ale już dziś robi duże wrażenie. Na wzgórzu nad doliną Dunajca, wśród ciszy i zieleni, widać jak historia dosłownie wstaje z gruzów.
Wieża zamku w Melsztynie, w dużej części już odrestaurowana, wznosi się imponująco na wzgórzu, a na jej szczycie powiewa flaga.Tuż przy parkingu w Melsztynie stoi tablica z drogowskazem prowadzącym do zamku. Spacer na wzgórze zajmuje zaledwie około 5 minut, a znak ułatwia orientację i wskazuje najkrótszą trasę do ruin.Wnętrze wieży zamku w Melsztynie zachwyca – odnowione ściany i drewniane podesty tworzą przestrzeń przyjazną zwiedzającym. Na ścianach wiszą zdjęcia i stare fotografie zamku, które opowiadają historię jego dawnych właścicieli i wygląd sprzed lat. To miejsce pozwala nie tylko poczuć średniowieczny klimat, ale też lepiej zrozumieć proces odbudowy i znaczenie zamku dla regionu.Widok z wieży zamku w Melsztynie zapiera dech w piersiach – w dole rozciąga się malownicza dolina Dunajca, a w oddali widać okoliczne wzgórza Pogórza Wiśnickiego. Zachód słońca maluje niebo ciepłymi kolorami.
Interaktywna mapa pojawi się po akceptacji cookies. Szczegóły w polityce prywatności.
Ruiny zamku w Melsztynie górują nad rzeką Dunajec, niedaleko Zakliczyna, w województwie małopolskim. To część Pogórza Wiśnickiego – spokojnej, ale bardzo malowniczej krainy. Zamek położony jest przy drodze nr 980, którą dojeżdża się bezpośrednio do wsi Melsztyn. Można zaparkować:
🚗 na parkingu przy restauracji „Podzamcze” – stamtąd prowadzi niebieski szlak turystyczny (ok. 700 m na wzgórze)
🚶♀️ bliżej ruin, korzystając z wąskiej asfaltowej drogi – ostatnie 200 m to już spacer na nogach pod górę
Tuż obok świetlicy w Melsztynie znajduje się wygodny, bezpłatny parking, z którego już tylko 5 minut spacerem dzieli nas od ruin zamku. To z pewnością dobre miejsce, by zostawić samochód i spokojnie ruszyć pieszo niebieskim szlakiem na wzgórze.Wokół zamku w Melsztynie wciąż trwają prace restauracyjne, dlatego spacerując po wzgórzu warto zachować ostrożność. Na drzewach przy wejściu zawieszono plakaty informujące turystów o prowadzonych remontach. Mimo to zwiedzanie jest możliwe i pozwala cieszyć się zarówno historią zamku, jak i pięknymi widokami na dolinę Dunajca.W drodze na zamek w Melsztynie, tuż przy niebieskim szlaku turystycznym, stoi tablica informacyjna. Zawiera krótką historię zamku, opisując jego właścicieli, kolejne etapy rozbudowy oraz wydarzenia, które doprowadziły do zniszczenia warowni. To świetny przystanek dla wszystkich, którzy chcą lepiej poznać dzieje tego miejsca zanim dotrą na wzgórze.
🕓 Zamek czynny całą dobę – można odwiedzić o dowolnej porze dnia (albo nocy!).
🐾 Wstęp bezpłatny i przyjazny psom – można zwiedzać z czworonogiem.
👣 Czas zwiedzania: ok. 0,5 godziny do 1 godziny.
🌄 Punkt widokowy na dolinę Dunajca i Zakliczyn z wieży (28 m wysokości).
Z historii do współczesności
Pierwsze ślady osady obronnej na wzgórzu sięgają XI wieku. Kamienny zamek wzniósł w 1347 roku Spycymir Leliwita, kasztelan krakowski i protoplasta potężnego rodu Melsztyńskich. Przez wieki budowla przechodziła z rąk do rąk, aż w XVIII wieku została spalona przez wojska rosyjskie podczas konfederacji barskiej. Od tamtej pory zamek popadał w ruinę – aż do ostatnich lat.
Od 2018 roku trwa intensywna odbudowa. Dzięki środkom z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Gminy Zakliczyn udało się zrekonstruować wieżę-donżon o wysokości 28 metrów. Dziś można wejść na jej szczyt i podziwiać panoramę doliny Dunajca. Obok wieży zachował się też fragment muru ze strzelnicami, zapadlisko po cysternie i pozostałości wieżyczki z punktem widokowym.
Przed wejściem na wzgórze zamkowe w Melsztynie stoją tablice informacyjne opisujące kolejne etapy odbudowy jak również źródła dofinansowania projektu. To właśnie dzięki nim można dowiedzieć się, jak ogromne wsparcie finansowe – z gminy Zakliczyn, Ministerstwa Kultury i Województwa Małopolskiego – pozwoliło odtworzyć wieżę zamku i zabezpieczyć jego mury. Cała inwestycja prowadzona w latach 2018–2023 kosztowała aż 5 milionów złotych!!!Na terenie zamku w Melsztynie zachował się fragment dawnego muru obronnego ze strzelnicami, pochodzący jeszcze z czasów renesansu. To właśnie przez te wąskie otwory rycerze bronili warowni przed najeźdźcami.
Legendy i duchy Melsztyna
Jak każdy średniowieczny zamek, Melsztyn też ma swoje tajemnice. Według miejscowych opowieści, pod zamkiem biegną tunele prowadzące aż pod rzeką Dunajec do klasztoru w Zakliczynie. Mieszkańcy mówili, że ukryto w nich skarby i konie gotowe do ucieczki w razie ataku.
Czasem – zwłaszcza o zmierzchu – można podobno usłyszeć tętent końskich kopyt i zobaczyć cień rycerza w zbroi z rozwianym proporcem. To duch Spytka z Melsztyna, który zginął w 1439 roku w bitwie pod Grotnikami. Jeśli więc wybierzesz się tam o zachodzie słońca – nie bój się, tylko uśmiechnij. To nie zjawa, to historia, która wciąż tu żyje.
Podczas naszej wizyty w Melsztynie nie mogło zabraknąć pamiątkowego zdjęcia całej ekipy z odrestaurowaną wieżą w tle.Wnętrze wieży zamku w Melsztynie zdobią przede wszystkim fotografie przedstawiające ruiny na przestrzeni lat. Dzięki nim zwiedzający mogą zobaczyć, jak zmieniała się warownia od czasów całkowitej ruiny po obecne etapy odbudowy.Na zdjęciu widoczne jest wejście na wieżę zamku w Melsztynie, przez które zwiedzający mogą rozpocząć swoją wspinaczkę na taras widokowy. To punkt, od którego zaczyna się pełne wrażeń zwiedzanie wnętrza wieży.
Warto zajrzeć
Zamek w Melsztynie to z pewnością świetny cel na krótką wycieczkę z Tarnowa czy Zakliczyna. Spacer na wzgórze zajmuje kilkanaście minut, a widok z góry wynagradza każdy krok. Choć z dawnej warowni pozostała głównie wieża, czuć tu ducha średniowiecza i ogrom pracy włożony w odbudowę.
To miejsce, gdzie historia spotyka się z naturą – idealne, żeby przysiąść na murze, posłuchać wiatru i wyobrazić sobie, jak przed wiekami brzmiało tu życie na zamku.
Zalipie – najbardziej kolorowa wieś w Polsce. Niedaleko Tarnowa kryje się bajkowa wieś, w której domy, stodoły i studnie zdobią ręcznie malowane kwiaty. To właśnie Zalipie – miejsce, gdzie tradycja ludowa trwa od ponad 100 lat, a każda wizyta to…
Tarnów – miasto Maszkaronów! Czy wiesz, że Tarnów ma swoje własne figurki, niczym wrocławskie krasnale czy białostockie niedźwiadki? To Maszkarony – mosiężne postacie, które wprowadzają odrobinę magii w miejskie zaułki. Wyrusz ze mną na spacer ich szlakiem i odkryj, jak…
Zajrzeliśmy do Skrzyszowa – niewielkiej wsi niedaleko Tarnowa – by zobaczyć jeden z piękniejszych drewnianych kościołów na Szlaku Architektury Drewnianej. Świątynia św. Stanisława Biskupa zachwyca późnogotycką konstrukcją, secesyjną polichromią i historią sięgającą 1517 roku. A wszystko to w otoczeniu spokoju…
Dodaj komentarz