Ostatni szczyt z Korony Gór Polski Biskupią Kopę w Górach Opawskich zdobyliśmy w sobotę 5 lipca 2025 roku. Emocje, zmęczenie, ale też ogromna satysfakcja. Zamiast nocować w mieście – wybraliśmy las. Po całym dniu wędrówki rozbiliśmy się na dwie noce zupełnie na dziko, a jednak… całkiem legalnie. W okolicy Jarnołtowa, około godzinę drogi od serca Gór Opawskich, trafiliśmy na jedno z miejsc wyznaczonych w Programie „Zanocuj w lesie”. Zachód słońca, cisza, szelest liści i świadomość, że nie łamiemy prawa – to doświadczenie warte polecenia każdemu, kto kocha przyrodę i… nie boi się dziczy. Dziś, chciałabym Ci opowiedzieć, o tym, jak zanocować w lesie zgodnie z przepisami – i czego się spodziewać w takim „leśnym hotelu”.

Co znajdziesz poniżej?
Nocna symfonia lasu – czyli co może Cię zaskoczyć po zmroku?
Przede wszystkim musisz przygotować się na całą orkiestrę leśnych dźwięków – szelesty, pohukiwania, trzaski gałęzi czy stąpające łapki. Dla kogoś, kto nocuje w lesie po raz pierwszy, to może być wyzwanie – szczególnie gdy wyobraźnia zaczyna działać. Pamiętaj jednak, że to my jesteśmy gośćmi w domu dzikich zwierząt. W pobliżu namiotu mogą przemykać sarny, lisy czy nawet dziki – zwykle w swoich codziennych wędrówkach, zupełnie nieświadome naszej obecności. Pierwsza noc w lesie potrafi zaskoczyć… ale właśnie w tym tkwi jej magia.
Czym jest program „Zanocuj w lesie”?
To inicjatywa Lasów Państwowych, która otworzyła ponad 600 tysięcy hektarów lasów dla tych, którzy chcą spędzić noc w dziczy – bez infrastruktury, ale blisko natury. Obszary te są rozsiane po całej Polsce, także w pobliżu terenów górskich. Wystarczy znaleźć odpowiedni kawałek lasu, spakować plecak i ruszyć. Bez meldowania, bez opłat, za to z ogromnym szacunkiem do przyrody.
Zasady nocowania – co wolno, a czego nie?
Leśny nocleg to nie pole namiotowe. Trzeba znać kilka podstawowych zasad, a cały ich spis znajdziesz tutaj:
- Samochód zostawiasz na najbliższym parkingu i zabierasz ze sobą w głąb lasu jedynie potrzebne i podstawowe rzeczy
- Można rozłożyć namiot, tarp, hamak – byle nie uszkadzać roślinności.
- Nie wolno rozpalać ognia poza wyznaczonymi miejscami.
- Nie zostawiamy po sobie śmieci – zabieramy wszystko, co przynieśliśmy.
- Nocleg jest dozwolony maksymalnie dla 9 osób i na 2 noce z rzędu. Większe grupy muszą zgłosić pobyt do nadleśnictwa.

Co zabrać do „leśnego hotelu”?
Nie ma bieżącej wody, restauracji ani recepcji. Trzeba być przygotowanym:
- wodę i jedzenie – najlepiej wszystko pakowane próżniowo, gotowe i dobrze zabezpieczone – zwierzaki czują zapach mięsa, więc nie ryzykuj trzymając kiełbasę w namiocie ;),
- namiot, ciepły śpiwór, mata lub materac – noce bywają chłodne nawet latem,
- powerbank i czołówka,
- spray na komary i środek na kleszcze,
- worek na śmieci – obowiązkowo
- Jeżeli w okolicy jest miejsce na ognisko i jest to dozwolone zabierz ze sobą: piłę i rozpałkę
Gdzie szukać miejscówek?
Najlepszym źródłem jest Mapa BDL:
👉 https://www.bdl.lasy.gov.pl/portal/mapy
Wybierz w dolnym menu „Mapy BDL”, następnie „Mapa zagospodarowania turystycznego” i wyłącz warstwy infrastruktury turystycznej – wtedy zobaczysz wyłącznie tereny programu. Domyślnie włączone są wszystkie warstwy z infrastruktury, ścieżki dydaktyczne i obszary pilotażowe. Jeśli interesują Cię tylko obszary, trzeba odhaczyć warstwy „Infrastruktura turystyczna” i „Ścieżki dydaktyczne”, wtedy widoczne będą tylko tereny programu „Zanocuj w lesie”. Można też użyć wersji mobilnej (mBDL) albo zajrzeć na stronę konkretnego nadleśnictwa – w zakładce „Turystyka” znajdziesz informacje o miejscach do nocowania.
Nocowanie w lesie to coś więcej niż tani sposób na podróżowanie. To czas z naturą, czas dla przyjaciół. Program „Zanocuj w lesie” daje tę możliwość bez łamania przepisów i bez śladów na środowisku – jeśli tylko zachowamy zdrowy rozsądek.
Miejsce na Ognisko?
W okolicy Prudnika znaleźliśmy dodatkowo fajną miejscówkę na ognisko 🙂 Jej lokalizację znajdziesz tutaj. Czeka tu na Ciebie zadaszona wiata, dwa miejsca na ognisko, ława z miejscami do siedzenia. Chrust też był uszykowany, więc po opuszczeniu miejsca i Ty przyszykuj dla kolejnych gości stertę pni i gałązek.

Jeśli jeszcze nie próbowałeś noclegu na łonie natury i w środku lasu – bardzo polecam. A jeśli już masz takie przygody za sobą, podziel się nimi w komentarzu – może razem odkryjemy kolejne „leśne hotele” warte odwiedzenia!





Dodaj komentarz