Jastrowie odwiedzam dość często, bo to rodzinne strony rodziców mojego męża. Każdy pobyt tutaj ma w sobie coś wyjątkowego – kawałek historii, klimatyczne zakątki i miejsca, które wciąż potrafią zaskoczyć. Jednym z nich jest wysadzony kolejowy most na Gwdzie, zwany potocznie wysadzonym mostem. Byłam przy nim już kilka razy, ale zawsze mam ochotę tam wrócić. W ostatni weekend znów zajrzałam nad rzekę, żeby zobaczyć to niezwykłe miejsce i uwiecznić je na zdjęciach.

Most na Gwdzie w Jastrowiu

106 m n.p.m.

• Droga krajowa 189

0:03 h
0,2 km

• Jastrowie

NIE

Brak

Co znajdziesz poniżej?
Most, który miał ożywić gospodarkę
Kolej w tej części Wielkopolski pojawiła się w 1914 roku. Wtedy to ukończono linię Jastrowie – Węgierce, która miała służyć przede wszystkim transportowi drewna i wspierać lokalny przemysł. Most na Gwdzie zbudowała szczecińska firma „J.Gollnow u. Sohn”, a jego konstrukcja robiła wrażenie: około 60 metrów długości, solidne betonowe przyczółki i paraboliczne przęsło kratownicowe. Przez lata przewożono tędy towary i pasażerów, aż do tragicznych wydarzeń II wojny światowej.


Zniszczenie mostu w 1945 roku przez Niemców
31 stycznia 1945 roku Jastrowie znalazło się w ogniu walk o Wał Pomorski. Wycofujące się niemieckie oddziały postanowiły wysadzić most, by utrudnić natarcie wojsk radzieckich. O godzinie 15:55 doszło do detonacji – jednak ładunki nie były wystarczająco silne, aby całkowicie zniszczyć konstrukcję. Przęsło zsunęło się z przyczółków i zawisło nad rzeką w charakterystycznym przechyleniu. Co ciekawe, pobliski most drogowy przetrwał próbę wysadzenia niemal bez szwanku.
Dlaczego most wciąż istnieje?
Po wojnie linia kolejowa została rozebrana i wywieziona w głąb ZSRR. Zniszczony most pozostawiono – jego demontaż okazał się zbyt skomplikowany i kosztowny. Tak przechylona kratownica, zawieszona nad nurtem Gwdy, przetrwała już blisko 80 lat. Dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Jastrowia i niecodziennym świadkiem historii.



Do mostu dojdziesz również wdrapując się z lewej strony tunelu pod górę.

Nietypowa atrakcja turystyczna
Choć most nie pełni już swojej funkcji, stał się miejscem, które przyciąga turystów i fotografów. Najlepiej podejść do niego nasypem kolejowym i zejść bliżej rzeki – warto zachować ostrożność. O każdej porze roku most prezentuje się naprawdę widowiskowo.


Jak dojechać do wysadzonego mostu?
Most znajdziesz przy drodze wojewódzkiej nr 189, pomiędzy Jastrowiem a Złotowem. Jadąc od strony Jastrowia, tuż przed mostem drogowym można zatrzymać się w zatoczce po prawej stronie jak również na parkingu leśnym po lewej i stamtąd podejść do nasypu kolejowego. Wystarczy kilka minut spaceru, by stanąć oko w oko z historią zawieszoną nad Gwdą.
To miejsce z pewnością łączy w sobie surowe piękno, odrobinę wojennej grozy i ogromny ładunek historii. Jeśli będziesz w okolicy – koniecznie zobacz wysadzony most w Jastrowiu.








Dodaj komentarz