Kasprowy-Remigiusz-Mróz

„Kasprowy” Remigiusza Mroza – chyba to mój ostatni przystanek z Forstem…

„Czasem trzeba wszystko spalić, by już nigdy nie wybuchł żaden pożar”. Czasem trzeba też w porę powiedzieć stop. Poprzednie tomy serii o komisarzu Wiktorze Forście wciągały mnie tak, że czytałam je w jeden, góra trzy dni. Tym razem było zupełnie inaczej. „Kasprowy” Remigiusza Mroza męczyłam aż dwa miesiące! A w połowie przeszłam nawet na audiobooka czytanego przez Krzysztofa Gosztyłę, żeby było ciekawiej. Niestety – po jednym rozdziale zasypiałam. I chyba to najlepszy znak, że czas zakończyć moją przygodę z tą serią.

Książka „Kasprowy” Remigiusza Mroza – dziesiąty tom serii o komisarzu Wiktorze Forście, którego akcja rozgrywa się w Tatrach i Krakowie, łącząc wątki kryminalne z osobistymi losami bohaterów.
„Czasem trzeba wszystko spalić, by już nigdy nie wybuchł żaden pożar”.

Remigiusz Mróz

Przeczytaj kilka słów o autorze Remigiuszu Mrozie:

Remigiusz Mróz, polski pisarz i prawnik. Autor kilkudziesięciu powieści.

Remigiusz Mróz – autor serii książek z bohaterem Wiktorem Forstem

Zapraszam Cię na podróż po fascynującym świecie literackim stworzonym przez Remigiusza Mroza – jednego z najwybitniejszych polskich współczesnych autorów. Znany również jako mistrz kryminałów górskich – serii z Komisarzem Forstem. Mróz nie tylko wciąga czytelników w pełne napięcia i tajemniczych…

O czym jest „Kasprowy” Mroza?

Akcja toczy się w dwóch liniach czasowych.

  • 2025 rok – szczyt sezonu w Tatrach, tłumy turystów w Kuźnicach i plany zamachowców, którzy chcą uderzyć w kolej linową na Kasprowy Wierch. W wagoniku znajdują się dzieci Dominiki Wadryś-Hansen wraz z Osicą, podczas gdy Forst – zupełnie nieświadomy pułapki – zostaje na komendzie.
  • 2022 rok – Dominika układa sobie życie u boku Wiktora w Krakowie, ale podejmuje jeszcze jedno śledztwo. Na składowisku odpadów w Pleszowie odkryto masowy grób, a sprawa szybko okazuje się mieć wpływ na wydarzenia trzy lata później.

Wydaje się, że mamy tu mocny punkt wyjścia: Tatry, potencjalny atak terrorystyczny i poważne śledztwo w tle. Brzmi jak przepis na dobry kryminał!

„…Ale to, co jedni na­zy­wa­ją wcze­śniej wa­riac­twem, inni po fak­cie okre­śla­ją suk­ce­sem.” – Remigiusz Mróz „Kasprowy”
Cytat z książki „Kasprowy” Remigiusza Mroza o więzach międzyludzkich i sile relacji, zamieszczony pod zdjęciem w recenzji dziesiątego tomu serii o komisarzu Forście.
„Do­brze do­bra­ni lu­dzie w jeden dzień mogą prze­żyć wię­cej niż ci źle do­bra­ni przez rok. Łą­czą­ce nas więzy to nie cien­kie linki, które prze­rwie lekki po­dmuch wia­tru. To po­rząd­ne sznu­ry, które spla­ta­ją nasze losy w jedno.” – Remigiusz Mróz „Kasprowy”
Widok na kolejkę linową na Kasprowy Wierch w Tatrach, która w książce „Kasprowy” Remigiusza Mroza staje się miejscem dramatycznych wydarzeń i kluczowym punktem akcji dziesiątego tomu serii o komisarzu Wiktorze Forście.
Kasprowy Wierch – to miejsce akcji najnowszego tomu przygód komisarza Forsta autorstwa Remigiusza Mroza.
Cytat z książki „Kasprowy” Remigiusza Mroza o śledztwach w czasach sztucznej inteligencji, umieszczony jako opis pod zdjęciem w recenzji dziesiątego tomu serii o komisarzu Forście.
„Przy­szło im pro­wa­dzić śledz­twa w cza­sach, kiedy dzię­ki sztucz­nej in­te­li­gen­cji nie­moż­li­we sta­wa­ło się sto­sun­ko­wo łatwo osią­gal­ne.” – Remigiusz Mróz „Kasprowy”

Moje wrażenia

Niestety, im dalej w las, tym gorzej. Zamiast wartkiej akcji mamy sztucznie napędzane emocje, a wiele scen balansuje na granicy absurdu. Forst wspinający się nad przepaścią do wagonika kolejki niczym superbohater, nagłe „zmartwychwstania” bohaterów, miałkie dialogi i nijakie pyskówki zamiast dawnych błyskotliwych wymian zdań z Osicą. To już nie jest ten Forst, którego polubiłam w pierwszych tomach.

Drugi wątek – masowy grób w Pleszowie – miał potencjał, ale został potraktowany po macoszemu. Zamiast wciągającego kryminału, dostałam rozwleczoną i nierówną opowieść, w której nawet emocje między bohaterami wydają się wymuszone i płaskie.

„Kasprowy” Remigiusza Mroza to dziesiąty tom serii, który miał być mocnym akcentem w Tatrach, a okazał się męczącą lekturą. Przeczytałam, żeby mieć pewność – dla mnie seria straciła swój urok i potencjał. Tym razem czegoś zabrakło. Świetne dialogi, klimat gór? Chyba pora zakończyć tę przygodę, która mnie znużyła zamiast wciągać.

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone ☼. Email możesz podać jeśli oczekujesz od nas odpowiedzi (nie będzie opublikowany)