Biskupia Kopa to nie tylko najwyższy szczyt województwa opolskiego i polskiej części Gór Opawskich (891 m n.p.m.), ale też prawdziwa skarbnica ciekawostek. Leży na pograniczu Polski i Czech, w samym sercu Gór Opawskich, i przyciąga nie tylko pięknymi widokami czy wieżą widokową, ale też bogatą historią, przyrodą i… nutką górskiego folkloru. Oto 10 wyjątkowych faktów, które warto znać przed wędrówką na ten sudecki szczyt.

Co znajdziesz poniżej?
- 1 Góra biskupów – skąd nazwa?
- 2 Wieża z widokiem na pół Opolszczyzny
- 3 Tablica po królu – gdzie jest dzisiaj?
- 4 Zaginione schronisko Rudolfsheim
- 5 Obcięte krawaty w Domu Turysty
- 6 Motyle i jaskier platanolistny
- 7 Złoto i łupek – ślady dawnych wydobyć
- 8 Znikające świerki
- 9 „Cicha Dolina” – rezerwat bez zgiełku
- 10 Najwyższy szczyt województwa
Góra biskupów – skąd nazwa?
Nazwa „Biskupia Kopa” wcale nie jest przypadkowa – pochodzi z czasów, gdy przebiegała tędy granica pomiędzy biskupstwem wrocławskim a ołomunieckim. Przez wieki był to nie tylko punkt krajobrazowy, ale też graniczny symbol dwóch potężnych diecezji.
Zanim jednak Biskupia Kopa zyskała swoją obecną nazwę, mówiono o niej „Oser” – taką nazwą określano dawniej nie tylko sam szczyt, ale i całe otaczające go pasmo. Słowo to najprawdopodobniej wywodzi się od plemienia Ozów, które miało zamieszkiwać te tereny w zamierzchłych czasach. „Oser” to ślad po historycznej tożsamości Gór Opawskich.
Wieża z widokiem na pół Opolszczyzny
18-metrowa wieża widokowa na szczycie została wzniesiona w 1898 roku na cześć cesarza Franciszka Józefa I Warte – okazją do jej wybudowania było 50-lecie panowania cesarza. Stoi po czeskiej stronie i można na nią wejść za opłatą. Przy dobrej pogodzie widać stąd m.in. Jezioro Nyskie, Górę Św. Anny i Prudnik. A na balustradzie znajdziesz opisy kierunków – warto się zatrzymać i rozszyfrować panoramę.
Tablica po królu – gdzie jest dzisiaj?
Podobno w 1911 roku wieżę odwiedził sam król Saksonii – Fryderyk August III Wettyn. Jego podpis z księgi pamiątkowej został wycięty, oprawiony w specjalną szklaną ramę. Gdzie jest dzisiaj? Może ktoś z Was wie lub widział? Osobiście na szczycie jej nie znalazłam 🙁
Zaginione schronisko Rudolfsheim
Mało kto wie, że kiedyś na szlaku czerwonym, niedaleko szczytu, działało drugie schronisko – Rudolfsheim. Po II wojnie światowej zostało opuszczone, a dziś o jego istnieniu przypominają jedynie zarośnięte fundamenty przy granicznej ścieżce. Budowlę schroniska rozebrano w 1954 pod pretekstem stania zbyt blisko granicy. Nieopodal ruin „Rudolfsheim” w 1925 postawiono mały pomnik w formie krzyża z tablicą informującą o ufundowaniu „z wdzięczności” przez rodzinę Rudolf.
Przy Biskupiej Kopie, po stronie czeskiej od 20 lat stoi niedokończona budowla, która miała pełnić funkcję schroniska dla turystów. Inicjatorem budowy był Pan Miroslav. Obecnie budowla szpeci szczyt 🙁
Obcięte krawaty w Domu Turysty
Górski Dom Turysty „Pod Biskupią Kopą” kryje osobliwą tradycję: jeśli turysta pojawi się w krawacie, to… nie wróci z nim na szyi. Obcięte ozdoby wiszą pod sufitem i tworzą swoistą kolekcję ku przestrodze. Miejsce z humorem i charakterem!
Motyle i jaskier platanolistny
Biskupia Kopa to także unikalna przyroda. Tylko tu – na Opolszczyźnie – rośnie jaskier platanolistny. W okresie kwitnienia rośliny te przyciągają rzadkie, kolorowe gatunki motyli, w tym okazałego pazia królowej.
Złoto i łupek – ślady dawnych wydobyć
W okolicach Piekiełka i Gwarkowej Perci zobaczysz pozostałości po dawnym wydobyciu łupku fyllitowego. A w rezerwacie „Nad Białką” znajdują się ślady po eksploatacji złota – jeszcze z czasów średniowiecza. Skały przybierają tam fantazyjne, wręcz bajkowe formy.
Znikające świerki
Jeszcze niedawno zbocza Biskupiej Kopy porastały gęste świerki. Niestety, inwazja kornika drukarza sprawiła, że las wycięto. Teraz teren porasta młody las liściasty – to jak obserwowanie natury w procesie odnowy.
„Cicha Dolina” – rezerwat bez zgiełku
W sąsiedztwie Biskupiej Kopy rozciąga się rezerwat „Cicha Dolina” – prawdziwe królestwo spokoju. Wędrując ścieżką dydaktyczną wzdłuż jego granicy, można poczuć się jak w dzikim, nieskażonym lesie, gdzie królują paprocie, stare drzewa i śpiew ptaków.
Najwyższy szczyt województwa
Mimo że Biskupia Kopa to najwyższy punkt województwa opolskiego, nie ma tu tłoku jak na Giewoncie czy Śnieżce. To z pewnością idealna propozycja na spokojny dzień w górach – dla rodzin, dla samotników i dla tych, którzy po prostu chcą oderwać się od zgiełku.
Góry Opawskie, choć niewysokie, mają niepowtarzalny klimat – trochę sudecki, trochę pograniczny, trochę bajkowy. A Biskupia Kopa to ich serce – pełne historii, legend i urokliwych zakątków. Jeśli jeszcze tu nie byłeś – koniecznie wpisz ten szczyt na swoją listę górskich celów! Chcesz więcej takich ciekawostek? Zajrzyj też do wpisu o legendzie o Ludoszy i o Schronisku Pod Biskupią Kopą:









Dodaj komentarz