Radziejowa z Przehyby

Radziejowa z Przehyby: relaks, widoki i krok bliżej do Korony Gór Polski!

I stało się – Radziejowa dołącza do mojej listy zdobytych szczytów Korony Gór Polski jako numer 25! Trochę nie dowierzam, że to już tak blisko końca tej przygody. Tym razem postawiliśmy na wersję „slow trekking”: z noclegiem w Schronisku PTTK na Przehybie, porannym wyruszeniem na szczyt i całym dniem chłonięcia górskiego klimatu. Radziejowa z Przehyby? – zdecydowanie TAK!

wysokość

1262 m n.p.m.

gdzie start?

Schronisko PTTK Przehyba

czas/długość

4:55 h
16,8 km

szlak przez

Mała Przehyba

przewyższenia

413 m

punkty GOT

16

Radziejowa z Przehyby to szybka i przyjemna około dwugodzinna trasa.
Radziejową zdobyliśmy 1 maja – na szczycie sporo ludzi, ale bez tłumów – do pieczątki nie było kolejki 😉
Interaktywna mapa pojawi się po akceptacji cookies. Szczegóły w polityce prywatności.

Radziejowa z Przehyby – trasa rozpisana do książeczki GOT

Wyruszając ze Schroniska PTTK na Przehybie, masz przed sobą niespełna dwugodzinne podejście na Radziejową – najwyższy szczyt Beskidu Sądeckiego. Cała trasa, łącznie z powrotem i zejściem na parking w Gaboniu, to około 17 km wędrówki i aż 16 punktów do książeczki GOT. Szlak prowadzi malowniczymi odcinkami przez lasy Popradzkiego Parku Krajobrazowego, łącząc fragmenty ścieżek gruntowych, paskowych i asfaltowych. Po drodze mijasz kilka ciekawych miejsc – tron św. Kingi, ołtarz polowy, pomnik partyzantów – a na szczycie czeka wieża widokowa z panoramą na Tatry, Pieniny i Gorce. Trasa idealna na spokojną, jednodniową wycieczkę.

Schronisko PTTK Przehyba – Radziejowa5
Radziejowa – Schronisko PTTK Przehyba4
Schronisko PTTK Przehyba – Gaboń
7 km, 14 m ↗
7
SUMA PUNKTÓW GOT16
Numer grupy: BZ.09 Beskid Sądecki / Punktacja GOT PTTK

Start z Przehyby – najpierw kawa, potem góra 🥾

Po noclegu w schronisku, ruszyliśmy w trasę dopiero po dziesiątej. Z Przehyby na Radziejową prowadzi wygodny i łagodny szlak. Nie spieszyliśmy się. Pogoda dopisała, a leśna droga wciągała swoim spokojem. Wcześniej, przed schroniskiem zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie, zarówno na tle schroniska, jak i na olbrzymim krześle w jego okolicy, które od razu stało się pretekstem do kilku śmiesznych zdjęć.

Olbrzymia ławka w punkcie widokowym na Przehybie - Radziejowa z Przehyby
Przed Schroniskiem PTTK Przehyba stoją dwa duże krzesła – idealne miejsce na wspólne zdjęcie ♥
Zdjęcie wykonane przed schroniskiem Przehyba - ekipa w komplecie.
Wyruszamy na Radziejową po nocy spędzonej w Schronisku PTTK Przehyba!
Przehyba 1175 m n.p.m. - kierunkowskazy przed schroniskiem.
Tuż przed schroniskiem znajdziesz kierunkowskazy, które zaprowadzą Cię na miejsce.
Przehyba to szczyt w zachodniej części Pasma Radziejowej w Beskidzie Sądeckim. Ma wysokość ok. 1173–1175 m n.p.m., zależnie od mapy. Jej nazwa pochodzi od słowackiego słowa oznaczającego „przełęcz” i została zruszczona przez Rusinów, którzy kiedyś mieszkali w okolicy. Na początku odnosiła się tylko do hali, a dopiero później zaczęto tak nazywać cały szczyt.
Radziejowa już tuż tuż, jeszcze godzinka i będziemy na szczycie. Nasza ekipa idzie szlakiem w górach.
Idziemy nieśpiesznie na Radziejową!
Na Radziejową szlak prowadzi przez las i od czasu do czasu odsłaniają się piękne panoramy na okoliczne pasma górskie.
W drodze na Radziejową raz na jakiś czas odsłaniają się panoramy na okoliczne szczyty.

Chill na szczycie – kocyki, widoki i wieża 🧺

Na szczycie byliśmy około południa. Ruch był spory, w końcu to 1 maja, ale na szczęście każdy znalazł dla siebie miejsce. Rozłożyliśmy kocyki, kanapki poszły w ruch, a potem wspinaczka na wieżę widokową. I warto było – panorama na Tatry, Pieniny i Gorce zapiera dech. Obowiązkowa pieczątka do książeczki i można odhaczyć kolejny szczyt z KGP.

Na szycie Radziejowej - dotarliśmy w południe. Jeszcze nie było tłumów, ani kolejki po pieczątkę, ani kolejki na wieżę widokową.
Około południa dotarliśmy na szczyt.
Odpoczywaliśmy pod wieżą - godzinny chillout, słońce, herbata z miodem i cytrynką, kanapki - żyć nie umierać :)
Pod wieżą zrobiliśmy sobie godzinny relaks – w słońcu, z herbatą z miodem i cytryną, kanapkami i uśmiechami na twarzy. Czysta przyjemność!
Wdrapaliśmy się na wieżę widokową
Nasza ekipa na wieży widokowej na Radziejowej.
Na Radziejowej znajdziesz miejsce na odpoczynek - Radziejowa z Przehyby
Widok na szczyt Radziejowej z wieży widokowej.

Powrót do schroniska i asfaltowa końcówka 🍽

Po odpoczynku zeszliśmy z powrotem do schroniska na obiad – żurek, bigos, pomidorówka, kotlet schabowy – przydało się doładowanie energii po kilku godzinach marszu. Czekała nas jeszcze asfaltowa trasa na dół – na parking Gaboń. Choć to asfalt, to w majowym słońcu i w górskim otoczeniu nawet ten odcinek był przyjemny. Po drodze minęliśmy Pomnik Partyzantów, ołtarz polowy, a także kamienne krzesło i tron św. Kingi.

Droga z Radziejowej do schroniska Przehyba
Czas na powrót tą samą trasą – pędzimy przede wszystkim na obiad do Schroniska Przehyba, bo burczy nam w brzuchach.
Tłum ludzi przed schroniskiem Przehyba
Po południu, w schronisku już nie było tak luźno.
Droga na Gaboń i Pomnik Partyzantów i polowy ołtarz
Przy asfaltowej drodze na Gaboń możesz odpocząć przy ołtarzu polowym jak również Pomniku Partyzantów.
Z Gabonia do schroniska Przehyba prowadzi asfaltowa droga gdzie stoi Krzesło Kingi
Obok ołtarza polowego znajdziesz też pomnik przyrody „Krzesło Kingi”.

Co zapamiętam z tej wyprawy?💬

Z pewnością wieżę z widokiem na Tatry, chill na kocu i śmiechy z ekipą. Ale też to uczucie satysfakcji, że robimy coś razem i że Radziejowa – najwyższy szczyt Beskidu Sądeckiego – jest nasza. Z takim wsparciem i atmosferą nawet 28 szczytów to nie wyzwanie, tylko przyjemność.

Schronisko-PTTK-Przehyba

Radziejowa na horyzoncie i Schronisko PTTK Przehyba – mój nocleg na szlaku w majówkę

Schronisko PTTK Przehyba – położone wysoko w Beskidzie Sądeckim, stricte na trasie na Radziejową, kusi malowniczym otoczeniem i historią sięgającą przedwojennych czasów. Spędziliśmy tu jedną noc podczas majówkowej wyprawy, ale czy było warto? Oto moje osobiste doświadczenia z czwartego w…
Modyń-Góra-Zakochanych-w-Beskidzie-Wyspowym

Na koniec majówki… Góra Zakochanych, czyli Modyń we mgle!

Nieplanowana, deszczowa i… magiczna. Taka właśnie była nasza wędrówka na Modynię – tajemniczy szczyt Beskidu Wyspowego zwany Górą Zakochanych. Choć widoków nie było, a mgła spowiła las, to właśnie dzięki tej aurze poczuliśmy, że to miejsce ma w sobie coś…
Jędrusiowe-Pole-Biwakowe

Majówka w Beskidzie Sądeckim – z namiotem w tle – Jędrusiowe Pole Biwakowe czeka też na Ciebie!

Szum potoku zamiast klimatyzacji, namiot zamiast hotelu i poranki z widokiem na zielone drzewa W majówkę zamieszkaliśmy na Jędrusiowym Polu Biwakowym – miejscu, które nie oferuje hotelowych luksusów, ale daje coś znacznie cenniejszego: spokój, bliskość natury i serdeczność gospodarzy…
Postaw mi kawę na buycoffee.to


Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone ☼. Email możesz podać jeśli oczekujesz od nas odpowiedzi (nie będzie opublikowany)