Gdzie w Beskidy
Planując wyprawę w Beskidy, warto wiedzieć, jakie miejsca oferują najciekawsze szlaki i atrakcje. Znajdziesz tu wskazówki dotyczące najlepszych tras oraz lokalnych skarbów, które z pewnością umilą Twój pobyt w tej malowniczej części Polski.
Ostry Wierch 938 m n.p.m. Beskidu Niskiego, nocleg w schronie Lipka i ślady dawnej Łemkowszczyzny
Zastanawialiście się kiedyś, jak smakuje prawdziwa beskidzka zima w wydaniu „slow”? Zapraszam Was na relację z mroźnej wyprawy do schronu turystycznego „Lipka”, gdzie przy 5 stopniach powyżej zera wewnątrz chatki odkrywaliśmy urok górskiego „wiatingu”. Razem zdobyliśmy dziki i owiany legendami Ostry Wierch, a rankiem odwiedziliśmy przejmujące, nieistniejące już Czertyżne. To opowieść o wędrówce szlakami dawnej Łemkowszczyzny, gdzie cisza bywa głośniejsza niż miejski zgiełk.
Chatka Lipka w Beskidzie Niskim, czyli „wiating” w wersji luksusowej
Szukasz sposobu na ucieczkę od cywilizacji w samym środku mroźnej zimy? Zapraszam Cię na relację z naszej lutowej wyprawy w Beskid Niski, gdzie testowaliśmy „wiating” w wersji luksusowej. Odwiedziliśmy schron turystyczny „Lipka” na Głównym Szlaku Beskidzkim – miejsce wyjątkowe, zadbane i pełne beskidzkiego klimatu. Dowiesz się, jak wygląda nocleg w chatce z kozą, gdy za oknem trzyma mróz, a w podłodze świszcze wiatr. Przygotowałem też dla Ciebie praktyczną listę sprzętu, który uratuje Ci skórę podczas zimowego biwaku. Przekonaj się, dlaczego ta niepozorna wiata między Izbami…
Pożegnanie z Beskidem Żywieckim: mglista Oźna i spacer śladami bajek w Bielsko-Białej
Pożegnanie z Beskidem Żywieckim upłynęło nam pod znakiem brodzenia w śniegu po kolana. Wykorzystując ostatnie chwile zimowej aury, zdobyliśmy Oźnę 952 m n.p.m., odkrywając po drodze urokliwe kapliczki i ślady lokalnej historii. Choć wiedzieliśmy, że tamtejsze schronisko ma akurat przerwę techniczną, sama wędrówka w białej ciszy była wystarczającą nagrodą. Nie zabrakło też powrotu do dzieciństwa podczas szalonych zjazdów na sankach tuż pod naszym domkiem. Całość wyjazdu zwieńczyliśmy spacerem po Bielsko-Białej, tropiąc legendarne postacie z bajek: Reksio, Baltazar Gąbka, Don Pedro i Smoka Wawelskiego.
Bendoszka Wielka 1144 m n.p.m. i Przegibek w Beskidzie Żywieckim – przyjemna i łatwa pętla na jeden dzień
Drugi dzień w Beskidzie Żywieckim przyniósł nam jeszcze więcej śniegu i niezapomnianych wrażeń. Postanowiliśmy zdobyć Bendoszkę Wielką (1144 m n.p.m.), startując z Rycerki Górnej Kolonii przez przytulne schronisko na Przełęczy Przegibek. Choć trasa miała być krótka, zimowe warunki i torowanie drogi w śniegu po pas znacząco wydłużyły naszą wędrówkę. Prawdziwe emocje wzbudziły jednak świeże ślady niedźwiedzia, które napotkaliśmy na nieprzetartym szlaku podczas zejścia…
Wielka Racza do Diademu Polskich Gór – najszybszy i najkrótszy szlak z Rycerki Górnej
Szukasz pomysłu na szybki i konkretny wypad w Beskid Żywiecki? Wielka Racza 1236 m n.p.m. to obowiązkowy punkt na liście każdego zdobywcy Diademu Polskich Gór, a szlak z Rycerki Górnej to najkrótszy sposób na jej zdobycie. Nasza ostatnia wyprawa udowodniła, że wiosna w górach potrafi zaskoczyć prawdziwie zimową aurą i 40-centymetrową warstwą śniegu. Mimo braku rozległych panoram, mglisty klimat i zasypane lasy stworzyły niesamowitą, niemal magiczną atmosferę. Po zdobyciu szczytu i krótkiej wizycie na platformie widokowej, ogrzaliśmy się w przytulnym schronisku PTTK, przybijając pamiątkowe pieczątki.…
Jaworzyna Krynicka – majówkowe zdobywanie szczytu z Diademu Polskich Gór 1114 m n.p.m.
Majówka to idealny moment, żeby ruszyć w góry i zdobyć kolejny szczyt z Diademu Polskich Gór! Tym razem padło na Jaworzynę Krynicką (1114 m n.p.m.) w Beskidzie Sądeckim. Po porannym wejściu na Kraczonik nie wszyscy mieli jeszcze siły, ale w naszej ekipie znalazły się trzy osoby gotowe na kolejne wyzwanie – piesze wejście zielonym szlakiem prosto z Doliny Czarnego Potoku. Po drodze czekały nas piękne widoki, Diabelski Kamień i puste majówkowe szlaki. Zobacz, jak wyglądała nasza popołudniowa przygoda!
Weekend bez tłumów: Kraczonik z Leluchowa – szlak z Diademu Polskich Gór
Szukasz spokojnego szlaku na weekend? Kraczonik (936 m) w Górach Leluchowskich to mniej znany, a przez to cichy i kameralny szczyt Beskidu Sądeckiego. Wyruszyliśmy na niego z Leluchowa – trasą, która prowadzi przez widokowe polany i cień bukowego lasu. Bez tłumów, za to z klimatem i pieczątką do książeczki GOT i Diademu Polskich Gór.
Szczyt Radziejowa – ciekawostki z najwyższego punktu Beskidu Sądeckiego
Radziejowa – nie tylko najwyższy szczyt Beskidu Sądeckiego. Myślisz, że wiesz wszystko o Radziejowej? To nie tylko punkt z pieczątką do Korony Gór Polski. To także miejsce pełne zaskakujących historii, botanicznych perełek i geologicznych ciekawostek. Zajrzyj na wieżę, posłuchaj Smoczego Gardła i poznaj tajemnice tego wyjątkowego szczytu!
Radziejowa z Przehyby: relaks, widoki i krok bliżej do Korony Gór Polski!
Majówka z widokiem na Tatry? Czemu nie! Tym razem ruszyliśmy zdobyć Radziejową – najwyższy szczyt Beskidu Sądeckiego i nasz 25. w drodze po Koronę Gór Polski. Było wszystko: nocleg w schronisku, śniadanie z widokiem, wieża z panoramą na Tatry i chill na kocu. Sprawdź, jak wyglądała nasza wyprawa z Przehyby na szczyt i co warto zobaczyć po drodze.
Radziejowa na horyzoncie i Schronisko PTTK Przehyba – mój nocleg na szlaku w majówkę
Schronisko PTTK Przehyba – położone wysoko w Beskidzie Sądeckim, stricte na trasie na Radziejową, kusi malowniczym otoczeniem i historią sięgającą przedwojennych czasów. Spędziliśmy tu jedną noc podczas majówkowej wyprawy, ale czy było warto? Oto moje osobiste doświadczenia z czwartego w życiu noclegu w górskim schronisku – z plusami, minusami i refleksją, dlaczego czasem wybieram jednak inne opcje noclegowe.
Majówka w Beskidzie Sądeckim – z namiotem w tle – Jędrusiowe Pole Biwakowe czeka też na Ciebie!
Szum potoku zamiast klimatyzacji, namiot zamiast hotelu i poranki z widokiem na zielone drzewa… W majówkę zamieszkaliśmy na Jędrusiowym Polu Biwakowym – miejscu, które nie oferuje hotelowych luksusów, ale daje coś znacznie cenniejszego: spokój, bliskość natury i serdeczność gospodarzy. To były trzy noce pełne śmiechu, ogniska, górskich wędrówek i porannego ćwierkania ptaków. Jeśli szukasz biwakowej przygody z duszą – koniecznie przeczytaj ten wpis.
Na koniec majówki… Góra Zakochanych, czyli Modyń we mgle!
Nieplanowana, deszczowa i… magiczna. Taka właśnie była nasza wędrówka na Modynię – tajemniczy szczyt Beskidu Wyspowego zwany Górą Zakochanych. Choć widoków nie było, a mgła spowiła las, to właśnie dzięki tej aurze poczuliśmy, że to miejsce ma w sobie coś wyjątkowego. Kolejna góra z Diademu Polskich Gór zdobyta – i to w jakim klimacie!














