Kolejny dzień w Bieszczadach zapowiadał się słonecznie, choć mroźnie. Po deszczowej Korbani poprzedniego dnia (zajrzyj do mojej relacji tutaj), postanowiliśmy nie przesadzać z ilością kilometrów i postawiliśmy na coś krótszego, ale bardziej widokowego – Bukowe Berdo z Mucznego. Szlak startuje spod Centrum Promocji Leśnictwa w Mucznem i jest świetną opcją, gdy chcesz nacieszyć oczy panoramą Bieszczadów, ale nie masz ochoty na całodniowe marsze.
Bukowe Berdo

1313 m n.p.m.

• Muczne

3:55 h
11,3 km

• Połonina Dźwiniacka

664 m

18
Co znajdziesz poniżej?
- 1 Bukowe Berdo z Muczne do książeczki GOT PTTK
- 2 Ciekawostki o Bukowym Berdzie
- 3 Wiatr, mróz i błoto – bieszczadzki jesienny standard
- 4 Leśny początek – spokojnie, dopiero się rozkręca
- 5 I nagle: panoramy, które zapierają dech
- 6 Na szczycie Bukowego Berda
- 7 Bonus po zejściu – Torfowiska Tarnawa
- 8 Czy warto iść na Bukowe Berdo z Mucznego?
Bukowe Berdo z Muczne do książeczki GOT PTTK
Szlak z Mucznego na Bukowe Berdo to świetna propozycja dla osób zdobywających punkty do Górskiej Odznaki Turystycznej PTTK. Wędrówka ta należy do grupy BW.03 – Bieszczady i może być wpisana do książeczki GOT. Trasa wiedzie częściowo przez spokojne, leśne odcinki, a częściowo granią, z której roztaczają się zachwycające bieszczadzkie panoramy.
| Muczne – Bukowe Berdo | 12 |
| Bukowe Berdo – Muczne | 6 |
| SUMA PUNKTÓW GOT | 18 |
Gdzie zostawić auto?
Kilka płatnych miejsc parkingowych znajduje się tuż przy Centrum Promocji Leśnictwa w Mucznem, jednak gdy przyjechaliśmy – wszystkie były zajęte. Na szczęście dosłownie kilka minut wcześniej mijaliśmy duży, bezpłatny parking, z którego do początku żółtego szlaku prowadzi krótki odcinek asfaltowej drogi.
Ciekawostki o Bukowym Berdzie
Nazwa „Bukowe Berdo” ma swoje korzenie w dawnych słowiańskich określeniach – słowo berdo pochodzi od „br’do”, które oznaczało górę, stromy grzbiet lub skaliste wzniesienie. Idealnie oddaje to charakter tego masywu – z ostrymi piaskowcowymi wychodniami i surową, bieszczadzką granią. Przymiotnik „bukowe” najprawdopodobniej nawiązuje do bukowych lasów porastających niższe partie góry, choć istnieje też ciekawa teoria, że pierwotnie nazwa brzmiała „Pukowe Berdo” – od nazwiska dawnego właściciela tych terenów. Kartografowie austriaccy, sporządzając mapy, mieli rzekomo zapisać ją błędnie jako „Bukowe”. Bukowe Berdo ma trzy kulminacje – 1201 m, 1238 m i 1311 m n.p.m. – a jego grań uznawana jest za jedną z najpiękniejszych w całych Bieszczadach, zwłaszcza jesienią, gdy bukowe lasy niżej płoną odcieniami złota i czerwieni.
Wiatr, mróz i błoto – bieszczadzki jesienny standard
Plan był ambitny – część ekipy chciała z Bukowego Berda pociągnąć jeszcze na Tarnicę, ale… cóż. Bieszczady zaserwowały nam swój surowy klimat. Wiatr potrafił dosłownie urwać głowę, a mróz nie dawał o sobie zapomnieć. Do tego błoto po kostki – klasyka po deszczowych dniach. Ale nie narzekaliśmy – w końcu Bukowe Berdo zdobyte!
Leśny początek – spokojnie, dopiero się rozkręca
Pierwsze 1,5 godziny marszu to głównie odcinek leśny. Trzeba uczciwie przyznać – poza jesiennym kolorytem nie dzieje się tu wiele. My mieliśmy szczęście – las mienił się wszystkimi odcieniami złota i czerwieni, więc szło się przyjemnie. Ale latem? Pewnie byłoby po prostu zwyczajnie.
I nagle: panoramy, które zapierają dech
Wszystko zmienia się w momencie, gdy żółty szlak łączy się z niebieskim – na wysokości 1201 m n.p.m. wychodzisz na grań i… wow. To właśnie dla tego widoku idzie się na Bukowe Berdo. Z każdej strony Bieszczady wyglądają inaczej – łagodne pasma, falujące połoniny, dalekie szczyty. Nie chowaj aparatu, bo co krok będziesz chciał zrobić kolejne zdjęcie.
Na szczycie Bukowego Berda
Wiatr dosłownie nas porywał, momentami trudno było ustać na nogach. Ale po godzinie marszu z grani dotarliśmy na Bukowe Berdo 1313 m n.p.m. Widoki? Spektakularne. Chwilę postało się w zachwycie, a potem szybki odwrót – powrót do żółtego szlaku i schronienie w ciszy bieszczadzkiego lasu. Tam znowu zrobiło się spokojnie, bezwietrznie.
Bonus po zejściu – Torfowiska Tarnawa
Z Mucznego po zejściu warto podjechać jeszcze około 20 minut – na wschód, w stronę Torfowisk Tarnawa. To ciekawe, mało znane miejsce, które pozwala zobaczyć Bieszczady z zupełnie innej perspektywy. Czy warto? O tym przeczytasz w moim osobnym wpisie tutaj.
Torfowiska w Tarnawie – Bieszczadzki fenomen, który zaskakuje! Czy warto tam pojechać?
Czy warto iść na Bukowe Berdo z Mucznego?
Zdecydowanie tak. To trasa, która łączy spokój bieszczadzkich lasów z panoramami, które zostają w głowie na długo. Nie wymaga ekstremalnej kondycji, a mimo to daje satysfakcję i… masę zdjęć do albumu.


Dodaj komentarz