Diadem Polskich Gór to mniej znane, ale bardzo ciekawe wyzwanie dla miłośników górskich wędrówek, które polega na zdobyciu aż 80 szczytów. Po jednym z każdego wyodrębnionego mikroregionu górskiego w Polsce. W odróżnieniu od Korony Gór Polski, Diadem obejmuje także mniej oczywiste i rzadziej odwiedzane wzniesienia, prowadząc turystów w rejony z dala od utartych szlaków.
To propozycja dla tych, którzy chcą lepiej poznać polskie góry w całej ich różnorodności. Od Tatr i Beskidów, przez Góry Świętokrzyskie, aż po najniższe pasma Przedgórza Sudeckiego. Diadem zachęca do odkrywania miejsc, które często umykają uwadze, a skrywają piękne krajobrazy, lokalne ciekawostki i niepowtarzalny klimat.
Znajdziesz tu opisy szczytów wchodzących w skład Diademu, propozycje tras, wskazówki dojazdu i praktyczne informacje. Pomogę Ci zaplanować wyprawy. Niezależnie od tego, czy wędrujesz samotnie, z rodziną, czy zbierasz odznaki – ta kategoria to doskonałe źródło inspiracji.
Majówka z widokiem na Tatry? Czemu nie! Tym razem ruszyliśmy zdobyć Radziejową – najwyższy szczyt Beskidu Sądeckiego i nasz 25. w drodze po Koronę Gór Polski. Było wszystko: nocleg w schronisku, śniadanie z widokiem, wieża z panoramą na Tatry i chill na kocu. Sprawdź, jak wyglądała nasza wyprawa z Przehyby na szczyt i co warto zobaczyć po drodze.
Nieplanowana, deszczowa i… magiczna. Taka właśnie była nasza wędrówka na Modynię – tajemniczy szczyt Beskidu Wyspowego zwany Górą Zakochanych. Choć widoków nie było, a mgła spowiła las, to właśnie dzięki tej aurze poczuliśmy, że to miejsce ma w sobie coś wyjątkowego. Kolejna góra z Diademu Polskich Gór zdobyta – i to w jakim klimacie!
Przygotuj się na dawkę zimowej energii i humoru! W moim najnowszym wpisie zabieram Cię z miejscowości Slaná Voda w niezwykłą podróż na Babią Górę od słowackiej strony. Zobacz, jak nasza 11-osobowa ekipa przemieniała mroźne warunki w prawdziwe szaleństwo – od spontanicznych zjazdów na „jabłuszkach”, przez urocze chwile odpoczynku na szlaku, aż po spektakularny zachód słońca, który rozświetlił niebo tysiącem barw. Dołącz do nas i przekonaj się, że zimowa przygoda potrafi być nie tylko wymagająca, ale i pełna śmiechu oraz niezapomnianych widoków!
Myślałam, że to będzie lekka rozgrzewka przed atakiem na Świnicę. Ot, zimowy spacerek po Czerwonych Wierchach, szybkie zdobycie Krzesanicy, a potem herbatka w w ciepłym domku. Ha! Jak bardzo się myliłam… Śnieg, raki, czekany i zejście Kobylarzowym Żlebem, które bardziej przypominało test na cierpliwość i technikę niż zwykły powrót do Kir. Ale widoki? Sztos! Jeśli chcesz wiedzieć, jak wygląda ta trasa zimą i dlaczego kozice patrzyły na nas z zaciekawieniem, zapraszam do lektury! 😁
❄️🏔️ Taternicki wierzchołek Świnicy (2291 m n.p.m.) to cel, który można zdobyć tylko zimą, gdy szczyt pokrywa śnieżna pierzyna. Dla mnie ta wyprawa była czymś wyjątkowym – moim pierwszym zimowym wyjściem w Tatry Wysokie! Choć wcześniej wybierałam Beskidy, Bieszczady czy Karkonosze, tym razem postanowiłam zmierzyć się z prawdziwie tatrzańską zimą. Raki, czekan, szkolenie lawinowe – wszystko gotowe. A jak było? Przepięknie, wymagająco, a wędrówka zdecydowanie warta każdej kropli potu! Jeśli zastanawiasz się nad zdobyciem Świnicy zimą, w tym wpisie znajdziesz relację z mojej wędrówki🚀
Lackowa (997 m n.p.m.) to najwyższy szczyt polskiej części Beskidu Niskiego i jedno z bardziej stromych podejść w polskich górach (poza Tatrami). Wędrówkę na Lackową rozpoczęliśmy w miejscowości Izby i wiodła przez słynną „ścianę płaczu” – odcinek, który potrafi solidnie dać w kość! Czy było warto? Jak wygląda trasa i co czeka na szczycie? Sprawdź moją relację i dowiedz się, dlaczego Lackowa to prawdziwe wyzwanie dla miłośników górskich wędrówek! ⛰️💪🔝
Babica (867 m n.p.m.) to jeden z tych szczytów Diademu Polskich Gór, które można zdobyć w ekspresowym tempie. Skorzystaliśmy z najszybszej opcji wejścia i w zaledwie 30 minut stanęliśmy na wierzchołku. Czy warto było? Jak wyglądała trasa i czy Babica czymś nas zaskoczyła? Sprawdź w mojej relacji! 🚶♂️⛰️
Jeśli planujesz pobyt w Beskidzie Makowskim i zbierasz szczyty do Diademu Polskich Gór, to Koskowa Góra czeka na Twoją wizytę! Czy warto? Cóż… powiedzmy, że to jedno z tych miejsc, które zdobywasz bardziej „z obowiązku” niż z zachwytu. Ale hej! Szybka wędrówka, trochę śmiechu, zdjęcie na szczycie i kolejny punkt do kolekcji – brzmi jak dobry plan, prawda? Sprawdź moją relację i przekonaj się, jak wygląda zdobywanie góry, na którą wchodzi się w kilka minut! 😄⛰️
Czy wiesz, że w Beskidzie Makowskim kryje się szczyt, który skrywa nie tylko historię zmieniających się nazw, ale i sekretną pieczątkę dla zdobywców Diademu Polskich Gór? Łosek (Lasek) 868 m n.p.m. to miejsce pełne górskiego klimatu, ukrytego schroniska i malowniczych panoram. Sprawdź, jak dotrzeć na ten tajemniczy wierzchołek i dlaczego warto spędzić noc w Chatce Lasek!
Marzysz o niezapomnianym zachodzie słońca w górach? Jałowiec (1111 m n.p.m.) w Beskidzie Żywieckim to miejsce, gdzie złote promienie słońca malują panoramę Babiej Góry, Pilska i Małej Fatry. Na szczycie czekają na Ciebie ławki, tablica z opisem panoramy i klimatyczna Chatka „Jałowcówka”. A do tego – możesz dopisać Jałowiec do Diademu Polskich Gór! Wybierz się na tę wyjątkową wędrówkę i przekonaj się, dlaczego to jedno z najlepszych miejsc na zachód słońca w Beskidach! 🌄🔥
Baraniec (723 m n.p.m.) to jeden z mniej znanych szczytów Gór Kaczawskich, należący do Diademu Polskich Gór. Choć nie imponuje wysokością ani widokami, stanowi cel dla kolekcjonerów górskich szczytów. Położony tuż obok Skopca, jest łatwo dostępny z Przełęczy Komarnickiej, a jego zdobycie zajmuje zaledwie kilkanaście minut. Na wierzchołku czeka charakterystyczna tabliczka, a po drodze można podziwiać panoramę Karkonoszy. Jeśli szukasz krótkiej, spokojnej trasy, Baraniec będzie dobrym wyborem!
Planujesz zdobyć Koronę Gór Polski, ale nie masz akurat czasu na długie wędrówki? Skopiec w Górach Kaczawskich to najszybciej zdobywany szczyt na liście KGP – wystarczy zaledwie 10 minut marszu! Czy warto? Jak wygląda trasa? I dlaczego symbolem tego miejsca są… buty? Sprawdź moją relację i przekonaj się, czy Skopiec powinien znaleźć się na Twojej górskiej liście! ⛰️🚶♂️