Zdobywamy Koronę Poznania! Miniony weekend był bardzo intensywny! Pokazałam znajomym, jak można aktywnie zwiedzić Poznań – i to w nie byle jaki sposób. W dwa dni odkrywaliśmy stolicę Wielkopolski, a sobotę w całości poświęciliśmy na zdobycie Korony Poznania! Start o 12:00 – obowiązkowo od koziołków na Starym Rynku.
No cóż… koziołki jak koziołki. Znajomi trochę się zawiedli – oczekiwali laserów, dymu i pojedynku w stylu Mortal Kombat, a tu… dwa drewniane kozy stuknęły się kilka razy i tyle było emocji. 😅 Na szczęście dalej było tylko lepiej!
Zdobywamy Koronę Poznania! To świetny sposób na zwiedzanie Poznania. Zaczynamy w samum sercu Poznania – Stary Rynek i Ratusz.Poznańskie Koziołki, trykające się codziennie o 12:00 i o 15:00 na wieży ratusza, mają swoje imiona – nazywają się Pyrek i Tyrek! Według legendy koziołki pojawiły się dzięki kuchcikowi Pietrkowi, który chciał je złapać na królewską ucztę, a dziś są jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta.Spacerując po Poznaniu, można odkryć więcej niż tylko koziołki – tutaj każde wzgórze ma swoją historię!
Naszą wyprawę rozpoczęliśmy od Góry Przemysła (74 m n.p.m.) i królującego nad nią Zamku Królewskiego (we wtorki można go zwiedzić za darmo). Miejscowi śmieją się, że to „Zamek Gargamela” – wszystko przez nieco kontrowersyjny wygląd współczesnej odbudowy zamku. Obok zamku, na murze siedzi wielka metalowa ważka i stoi szklany gong! Idealne miejsce na przerwę – wystawiliśmy twarze do słońca i delektowaliśmy się spokojem parku wokół zamku.
Góra Przemysła w Poznaniu to nie tylko historyczne wzgórze, ale także miejsce pełne ciekawostek. Na jej szczycie wznosi się Zamek Królewski, który w XIII wieku był rezydencją króla Przemysła II. Obecnie zamek został odbudowany i pełni funkcję muzeum, oferując zwiedzającym możliwość podziwiania panoramy miasta z wieży widokowej o wysokości około 43 metrów, wyposażonej w dwa tarasy – zadaszony na wysokości 30 metrów i otwarty na samym szczycie.Na terenie wokół zamku kryje się piękna ważka.i… szklany gong.Spacerując szlakiem Korony Poznania warto się rozglądać i podziwiać ukryte na murach obrazki.
Wzgórze św. Wojciecha – herbatka z cytryną na wysokościach ☕⛪
Kolejnym punktem było Wzgórze św. Wojciecha (74 m n.p.m.). Usiedliśmy na jednej z drewnianych ławek, wyciągnęliśmy termosy i rozpoczęliśmy degustację herbatki z cytryną jak prawdziwi zdobywcy. W tle widok na drewnianą dzwonnicę oraz Pomnik Armii „Poznań”, który przypomina o bohaterach II wojny światowej. Sielsko, historycznie, aż nie chciało się wstawać!
Na Wzgórzu św. Wojciecha znajduje się jedyna w Poznaniu drewniana dzwonnica z XVII wieku, która przetrwała do dziś. To unikatowy zabytek, który dodaje uroku temu historycznemu miejscu.
Kopiec Wolności – piękne widoki… zza ogrodzenia 🚧🏳️
Następnie Malta i Kopiec Wolności (100 m n.p.m.). Choć to idealne miejsce z widokiem na jezioro, sam szczyt jest nadal zamknięty dla ludzi 😞. Mogliśmy tylko popatrzeć z daleka na biało-czerwoną flagę powiewającą na szczycie. Smuteczek, ale na pocieszenie poszliśmy posiedzieć na „molo” z domkiem. PS. Jezioro Maltańskie nadal prawie suche po spuszczeniu wody – można było przechadzać się po jego dnie jak po pustyni! 🌵
Kopiec Wolności w Poznaniu, usypany w latach 1919–1922 dla uczczenia zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego, jest dostępny dla zwiedzających jedynie podczas najważniejszych świąt i rocznic narodowych, takich jak Święto Niepodległości.Jezioro Maltańskie, sztuczny zbiornik wodny powstały w 1952 roku poprzez spiętrzenie wód rzeki Cybiny, jest jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc w Poznaniu, oferującym mieszkańcom i turystom dostęp do atrakcji sportowych, rekreacyjnych i kulturalnych przez cały rok.
Góra Moraska – zdobycie Mount Everestu Poznania 🏞️📸
Teraz wyzwanie dnia – Góra Moraska (154 m n.p.m.), najwyższe wzniesienie Poznania! Spacerowaliśmy żółtym Szlakiem Meteorytów, który prowadzi przez teren, gdzie faktycznie spadły prawdziwe meteoryty ok. 5 tys. lat temu! 🚀 Na szczycie – obowiązkowa sesja zdjęciowa w szałasie. Tu już było czuć klimat górskich ekspedycji!
Góra Moraska w Poznaniu to nie tylko najwyższe naturalne wzniesienie miasta, ale też miejsce, gdzie znaleziono największe w Polsce meteoryty – największy fragment ważył aż 300 kg! Ten unikatowy deszcz meteorytów spadł tu około 5 tysięcy lat temu, a jego pozostałości można dziś zobaczyć m.in. w Muzeum Ziemi UAM.
Kokoryczowe Wzgórze – bajkowy świat i ruiny z innej epoki 🌳🏚️
Z Moraska ruszyliśmy na Kokoryczowe Wzgórze (110 m n.p.m.) i Górę Krzyżową. Co tam się działo! Spacer po przyrodniczej ścieżce, stare sztuczne ruiny wyglądające jak z bajki, a do tego zarośnięty Pałac rodziny von Treskov (niestety, mocno zdewastowany). Cała okolica wyglądała jak zaczarowany ogród – brakowało tylko wróżek i krasnali🧚ale byliśmy tam my!
W parku można natknąć się na tzw. sztuczne ruiny. Elementy architektury ogrodowej popularne w XIX wieku, które miały dodawać miejscu romantycznego uroku. Wciąż przyciągają miłośników historii i fotografii.Kokoryczowe Wzgórze zawdzięcza swoją nazwę obficie występującej tu kokoryczy pustej (Corydalis cava), która wczesną wiosną tworzy barwne dywany kwiatów. W lutym i marcu teren ten pokrywa się także żółtymi rannikami zimowymi, zwiastującymi nadejście wiosny.Na terenie Kokoryczowego Wzgórza znajduje się zaniedbany pałac, niegdyś należący do zamożnej rodziny von Treskow. Otaczający go park krajobrazowy został zaprojektowany przez słynnego architekta ogrodów Petera Josepha Lenné, co nadaje temu miejscu wyjątkowy charakter.
Dzwon Pokoju i Przyjaźni – wielkie BOOM na Cytadeli 🔔💥
Po krótkiej przerwie na posiłek ruszyliśmy zdobyć Dzwon Pokoju i Przyjaźni Między Narodami (84 m n.p.m.) na Cytadeli. Dzwon waży ponad tonę i naprawdę można go rozbujać, choć my tym razem tylko podziwialiśmy z bezpiecznej odległości. W tle nagle usłyszeliśmy wielki huk. Jak się potem okazało, to eksplozja transformatora na Wartostradzie, więc emocji tego dnia naprawdę nie brakowało!
🔔 Dzwon Pokoju i Przyjaźni Między Narodami na poznańskiej Cytadeli to trzeci taki dzwon na świecie – po Hiroszimie i Nowym Jorku. Waży 850 kg, ma średnicę 102 cm i zawieszony jest 10 metrów nad ziemią. Jego dźwięk, o jasnym i radosnym brzmieniu, przy sprzyjających warunkach atmosferycznych, słychać nawet w promieniu 10 km. Dzwon został odlany w pracowni ludwisarskiej Saturnina Skubiszyńskiego w Poznaniu i po raz pierwszy zabrzmiał 11 października 1986 roku. Obecnie rozbrzmiewa podczas najważniejszych świąt narodowych i rocznic historycznych, przypominając o potrzebie pokoju i przyjaźni między narodami.
Górka w Lasku Marcelińskim – finał w blasku księżyca 🌕🌲
Na koniec, już po zmroku, zdobyliśmy Górkę w Lasku Marcelińskim (85 m n.p.m.). Idealne zakończenie – cisza, ciemność, tylko szelest trawy pod stopami. Klimat jak z filmu przygodowego!
Górka Marcelińska – od wysypiska do zielonej oazy! 🌳Czy wiedziałeś, że Górka Marcelińska w Lasku Marcelińskim powstała na terenie dawnego wysypiska śmieci z lat 40., które zaaranżowano w dawnej kopalni piasku? Dziś porośnięta przede wszystkim drzewami i krzewami, stanowi najwyższe wzniesienie w tym zielonym zakątku Poznania. Z jej szczytu roztacza się malowniczy widok na polanę i lasek, można dostrzec nawet dach stadionu Lecha Poznań.Dyplomy, przypinki i magnesy wręczone! To była intensywna wyprawa po garść pięknych wspomnień z Poznania.
Koronę Poznania zdobyliśmy w jeden dzień – było intensywnie, ale warto! Każde wzniesienie opowiada własną historię, a poznawanie ich wszystkich sprawia, że na nowo odkrywasz Poznań. Jeśli masz wolny weekend, zbierz ekipę i ruszajcie po Pakiet Zdobywcy. Bo aktywne zwiedzanie miasta to najlepsza forma miejskiej przygody! 🏙️💚
Witaj w świecie Korony Poznania – elitarnej grupy podbijaczy wzniesień i odkrywców zakamarków miasta! To nie jest zwykłe zdobywanie szczytów – to podróż pełna przygód i niespodzianek, która sprawi, że poznasz Poznań z zupełnie nowej perspektywy! W skład Korony Poznania…
Dodaj komentarz