Szybowisko w Bezmiechowej – podniebny punkt widokowy na Bieszczady
Szybowisko w Bezmiechowej to jedno z bardziej widowiskowych miejsc w Górach Sanocko-Turczańskich. Z tego wzgórza rozciąga się panorama Gór Słonnych i Bieszczad, która potrafi dosłownie odebrać mowę. To właśnie tutaj przed laty rodziło się polskie szybownictwo, a dziś można zobaczyć startujące szybowce i paralotnie. Nawet jeśli pogoda nie pozwoli na loty, sama wizyta w tym miejscu gwarantuje niezapomniane widoki i górski klimat. Sprawdź, jak wygląda nasza jesienna wizyta w Bezmiechowej i czy warto tu zajrzeć w drodze z Bieszczad do domu.
Serce w Bieszczadach – najpiękniejsze jesienią! Zobacz je z dwóch punktów widokowych.
Jesień w Bieszczadach ma w sobie coś magicznego – szczególnie, gdy odkryje się Serce w Solinie, ukryte na zboczu góry Suche Berdo. To niezwykły symbol miłości, który najlepiej podziwiać z dwóch punktów widokowych po obu stronach Jeziora Myczkowskiego. Historia, która kryje się za jego powstaniem, wzrusza i sprawia, że ten widok nabiera wyjątkowego znaczenia. Czerwone krzewy tworzące serce najpiękniej prezentują się właśnie jesienią, gdy otaczają je złote i rude odcienie lasu.
Poznaj magiczne miejsce w Ciężkowicach! Rezerwat „Skamieniałe Miasto” to propozycja na jednodniową wycieczkę o każdej porze roku.
Skamieniałe Miasto w Ciężkowicach to jedno z tych miejsc, które potrafi oczarować o każdej porze roku. Wystarczy kilka kroków, by przenieść się w świat kamiennych form przypominających ludzi, zwierzęta i dawne budowle. Trasa prowadzi przez malownicze skały, Wąwóz Czarownic i spokojny Park Zdrojowy – idealny na odpoczynek po długim spacerze. To świetny pomysł na całodniową wycieczkę bez pośpiechu, w otoczeniu natury i legend. Jeśli będziesz w okolicy Tarnowa, koniecznie zajrzyj do Skamieniałego Miasta – tu każda skała ma swoją historię.
Wejście na Opołonek – nie będzie! Najdalej wysunięty na południe punkt Polski – w tym roku nie do zdobycia.
Wejścia na Opołonek nie będzie! 11 listopada 2025 miało odbyć się wyjątkowe przejście na najdalej wysunięty na południe szczyt Polski. Czekałam na zapisy, udało się – a potem przyszła wiadomość, że BdPN rezygnuje z akcji. Tegoroczna edycja została odwołana z powodu ogromnego zainteresowania i ograniczeń organizacyjnych. Zamiast szczytu czeka nas wędrówka ścieżką przyrodniczo-historyczną do źródeł Sanu – trasa dostępna dla każdego, bez zapisów i formalności.
Park Zdrojowy w Ciężkowicach – tężnia, masaż stóp i basen Kneippa tuż obok Skamieniałego Miasta!
Tuż obok Skamieniałego Miasta w Ciężkowicach czeka prawdziwa oaza relaksu – Park Zdrojowy im. Burmistrza Zbigniewa Jurkiewicza. To nowoczesny kompleks z tężnią solankową, ścieżkami do masażu stóp i basenami Kneippa, w którym możesz odpocząć całkowicie za darmo! Idealne miejsce, by złapać oddech po wędrówce po skałkach i nacieszyć się spokojem wśród zieleni. Czyste powietrze, szum wody sprawiają, że nie chce się stąd wychodzić.
Zamek w Melsztynie – strażnik nad Dunajcem, który odradza się z ruin
Zamek w Melsztynie to jedno z tych miejsc, które potrafi zaskoczyć – nie tylko widokiem na dolinę Dunajca, ale też swoją historią. Jeszcze niedawno były tu tylko ruiny, dziś wznosi się już mocno odrestaurowana wieża, która przypomina o dawnych czasach rycerzy i husytów. Wystarczy krótki spacer ze wsi Melsztyn, by znaleźć się w miejscu pełnym ciszy, zieleni i legend. To świetny punkt na krótką wycieczkę z Tarnowa lub Zakliczyna – wstęp jest bezpłatny, a zwiedzać można o każdej porze dnia.
Drewniany kościół w Skrzyszowie – odkryj Szlak Architektury Drewnianej
Zajrzeliśmy do Skrzyszowa – niewielkiej wsi niedaleko Tarnowa – by zobaczyć jeden z piękniejszych drewnianych kościołów na Szlaku Architektury Drewnianej. Świątynia św. Stanisława Biskupa zachwyca późnogotycką konstrukcją, secesyjną polichromią i historią sięgającą 1517 roku. A wszystko to w otoczeniu spokoju i starych lip, z darmowym parkingiem tuż obok.
Mapomat w Szklarskiej Porębie – świetny pomysł! A jak realizacja?
W Szklarskiej Porębie stanął pierwszy w Polsce Mapomat z mapkami okolicy – urządzenie, z którego można bezpłatnie pobrać papierową mapkę miasta i niektórych karkonoskich szlaków, dostępną w trzech językach: polskim, niemieckim i czeskim. Brzmi świetnie, ale czy faktycznie działa tak dobrze, jak wygląda?
Tarnów – miasto Maszkaronów. Zwiedź je szlakiem mosiężnych figurek!
Tarnów – miasto Maszkaronów! Czy wiesz, że Tarnów ma swoje własne figurki, niczym wrocławskie krasnale czy białostockie niedźwiadki? To Maszkarony – mosiężne postacie, które wprowadzają odrobinę magii w miejskie zaułki. Wyrusz ze mną na spacer ich szlakiem i odkryj, jak Tarnów bawi się historią i sztuką! Przy okazji zwiedzisz najpiękniejsze zakątki miasta i zobaczysz Tarnów z zupełnie innej perspektywy.
Zalipie – najbardziej kolorowa wieś w Polsce! Bajkowe domy, niezwykła historia i praktyczny przewodnik po „malowanej wsi”
Zalipie – najbardziej kolorowa wieś w Polsce. Niedaleko Tarnowa kryje się bajkowa wieś, w której domy, stodoły i studnie zdobią ręcznie malowane kwiaty. To właśnie Zalipie – miejsce, gdzie tradycja ludowa trwa od ponad 100 lat, a każda wizyta to spacer po żywej galerii sztuki. Zajrzyj do Domu Malarek, odkryj muzeum Felicji Curyłowej i przekonaj się, dlaczego ta „malowana wieś” zachwyca turystów z całego świata.
„Schronisko, które zostało zapomniane” – moje pierwsze słuchowisko i wielkie zaskoczenie!
Moje pierwsze słuchowisko i od razu pełne zaskoczenie! „Schronisko, które zostało zapomniane” Sławka Gortycha to prawie 15 godzin emocji, tajemnic i karkonoskiego klimatu, od którego trudno się oderwać. Zapomniane schronisko, mroczna historia i magia gór – idealne połączenie na jesienne i zimowe wieczory.
„Kasprowy” Remigiusza Mroza – chyba to mój ostatni przystanek z Forstem…
„Kasprowy” – dziesiąty tom przygód Wiktora Forsta. Tym razem akcja przenosi nas na Kasprowy Wierch i do Krakowa, gdzie równolegle rozgrywają się wydarzenia z dwóch różnych czasów. Brzmi obiecująco, ale… niestety książka okazała się dla mnie rozczarowaniem. Zamiast emocji i błyskotliwych dialogów – męcząca fabuła. Przeczytałam, żeby się przekonać, że to chyba koniec mojej przygody z Forstem.

